sobota, 12 września, 2026
spot_img
spot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

Renata Waszczuk przedstawia swoje stanowisko w sprawie zakończenia współpracy ze Szpitalem Miejskim w Świnoujściu

Renata Waszczuk, przez ponad dekadę ordynator Oddziału Ginekologiczno-Położniczego Szpitala Miejskiego im. Jana Garduły w Świnoujściu, kończy współpracę z placówką i przechodzi do szpitala w Stargardzie. W przesłanym redakcji oświadczeniu lekarka odnosi się do krążących w mieście plotek i zarzutów dotyczących jej odejścia, przedstawia własną wersję wydarzeń oraz wylicza problemy, które – jak twierdzi – zaważyły na decyzji o zmianie miejsca pracy: od braku remontu sal porodowych, przez niemożność wdrożenia obowiązkowego od maja 2026 r. standardu znieczuleń porodowych z powodu braków kadrowych wśród anestezjologów, po zarzuty pod adresem zarządu szpitala i wypowiedzi lokalnych radnych. Poniżej publikujemy pełną treść stanowiska Renaty Waszczuk, bez skrótów.

 

Renata Waszczuk                                                          Świnoujście, dnia 21.07.2026r.

 

Lekarz specjalista ginekolog-położnik

Lekarz Kierujący Oddziałem Ginekologiczno-Położniczym

 

STANOWISKO

w sprawie zakończenia współpracy ze Szpitalem Miejskim w Świnoujściu

 

W związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej nieprawdziwymi informacjami, pomówieniami  oraz  zarzutami  godzącymi  w  moje  dobre  imię,  pragnę  przedstawić i jednoznaczne stanowisko dotyczące powodów zakończenia mojej współpracy ze Szpitalem Miejskim im. Jana Garduły w Świnoujściu sp. z o.o.

 

1.  Rys historyczny i dorobek zawodowy

Do Świnoujścia przybyłam w 2014 roku, obejmując funkcję Ordynatora Oddziału Ginekologiczno-Położniczego. Zastałam wówczas zdekompletowany po odejściu poprzedniej Ordynator zespół lekarski oraz oddaną swojej pracy kadrę położnych i pielęgniarek. Podjęłam się misji odbudowy struktur oddziału, stawiając na synergię i pracę zespołową, która jest fundamentem sukcesu w medycynie.

Przez lata odpowiadałam nie tylko za bieżące leczenie, ale i za medyczną stronę zarządzania placówką. Współpracując z wieloma kolejnymi zarządami, zawsze dążyłam do wypracowywania kompromisów dla dobra pacjenta i placówki medycznej. Wspólnie z zespołem stawiliśmy czoła kluczowym wyzwaniom, do których należały:

  1. Walka z pandemią COVID-19, organizacja masowych szczepień ochronnych i systemu

testowania.

  1. Koordynacja opieki medycznej nad seniorami w okresie szczepień ochronnych przeciw

grypie.

  1. Pomyślne przejście procesu akredytacji szpitala (pierwszej w historii tego szpitala).
  2. Skuteczna realizacja licznych projektów inwestycyjnych i projektów miękkich.
  3. Zbudowanie silnej marki oddziału, który chętnie wybierały pacjentki nie tylko ze Świnoujścia, ale i z okolicznych powiatów, powierzając nam narodziny swoich dzieci oraz zdrowie i życie w obszarze ginekologii onkologicznej i operacyjnej.
  4. Zmodernizowanie i doposażenie oddziału ginekologiczno- położniczego w sprzęt

medyczny, którego wcześniej brakowało. Zakupiono m.in.:

  1. 3 histeroskopy z osobną wieżą i diatermią,
  2. nowy laparoskop z pełnym osprzętem (zastąpił jedyny dotychczasowy zestaw), co umożliwiło jednoczesną pracę dwóch zespołów operacyjnych (chirurgicznego i ginekologicznego),
  3. 4 aparaty USG (dedykowane dla poradni ginekologicznych w Świnoujściu i Międzyzdrojach, oddziału ginekologicznego oraz izby przyjęć),
  4. nowoczesne aparaty KTG na salę porodową i oddział,
  5. kardiomonitory oraz pompy infuzyjne,
  6. aparat do krioterapii (wykorzystywany również przez inne poradnie) oraz inny specjalistyczny sprzęt medyczny.

 

Jako Lekarz Naczelny Szpitala aktywnie uczestniczyłam w procesie opiniowania i doboru kluczowej aparatury diagnostycznej oraz infrastruktury medycznej. Działania te realnie wpłynęły na poprawę jakości opieki nad pacjentem oraz znacząco wzmocniły potencjał diagnostyczno-leczniczy placówki. Zakupy objęły m.in.:

  1. nowoczesny tomograf komputerowy,
  2. stacjonarne aparaty RTG (płucno-kostne),
  3. cyfrowy pantomogram oraz punktowy aparat RTG do zdjęć wewnątrzustnych (zębów),
  4. nowoczesne ambulanse do przewozów sanitarnych,
  5. pełne, kompleksowe doposażenie pracowni gastroenterologicznej,
  6. wysokospecjalistyczny sprzęt do ratowania życia,
  7. kabiny dekontaminacyjne oraz inne urządzenia wspierające bezpieczeństwo

i diagnostykę szpitalną.

 

Ostatnim wspólnym sukcesem mojego zespołu – zrealizowanym za zgodą Zarządu w marcu 2026 roku – było dynamiczne zwiększenie liczby świadczeń w poradniach. Działanie to radykalnie  skróciło  czas  oczekiwania  na  wizytę  oraz  umożliwiło  objęcie  opieką i zarejestrowanie każdej zgłaszającej się kobiety ciężarnej.

Niestety, decyzja o moim odejściu stała się ostatecznością w obliczu następujących czynników:

  • Całkowitego braku perspektyw rozwoju szpitala oraz podległego mi oddziału.
  • Zaniechania kluczowych modernizacji infrastruktury: od dwóch lat bezskutecznie oczekiwałam na remont sal porodowych, które obecnie nie spełniają standardów oferowanych w innych podmiotach leczniczych i oczekiwanych przez rodzące
  • Braku systemowych rozwiązań w zakresie powszechnego dostępu do znieczuleń porodowych: 7 maja 2026 roku wszedł w życie nowy, obowiązkowy standard organizacyjny opieki okołoporodowej, który gwarantuje pacjentkom dostęp do łagodzenia bólu porodowego. Złotym standardem w tym zakresie pozostaje znieczulenie zewnątrzoponowe. Szpital w Świnoujściu nie jest w stanie spełnić tego wymogu prawnego ze względu na brak personelu anestezjologicznego (lekarzy). Z mojej strony zapewniłam pełne zaplecze sprzętowe oraz kadrę położnych, które ukończyły wymagane kursy i były w pełni przygotowane do wdrożenia standardu. Niestety, Zarząd nie podjął i nadal nie podejmuje żadnych działań naprawczych w tym
  • Rezygnacji z planów rozbudowy szpitala: decyzja ta skutkuje m.in. drastycznym naruszeniem intymności i bezpieczeństwa pacjentów. Obecny układ architektoniczny zmusza do transportowania pacjentów w stanie przed i pooperacyjnym bezpośrednio przez ogólnodostępną poczekalnię poradni, co jest sytuacją niedopuszczalną w nowoczesnej opiece medycznej.

 

Podsumowanie

 

Decyzja o rezygnacji i przejściu do innego podmiotu leczniczego była dla mnie niezwykle trudna. W przekonaniu o słuszności tego kroku utwierdziły mnie jednak publiczne wypowiedzi niektórych lokalnych radnych, którzy twierdzili, że odejście ordynatora oraz lekarzy sprowadza się zaledwie do rotacji pracowników niższego szczebla i z tego powodu problem ten w ogóle nie powinien być podnoszony na forum publicznym. Dopełnieniem tego były działania Prezesa

 

Zarządu, który w rozmowach z zespołem deklarował posiadanie „zabezpieczenia” w postaci dwóch innych zespołów medycznych gotowych do pracy na oddziale. Skoro odejście moje oraz moich współpracowników nie stanowi dla władz szpitala i miasta żadnego problemu, z czystym sumieniem zamykam ten rozdział.

 

Składam serdeczne podziękowania całemu zespołowi medycznemu za lata lojalnej, ciężkiej

pracy oraz pacjentkom za ich bezgraniczne zaufanie.

Moja misja medyczna trwa nadal – podejmuję pracę w Szpitalu w Stargardzie, do którego przechodzę na identyczne warunki finansowe. Moja decyzja miała podłoże wyłącznie merytoryczne i organizacyjne. Obecnie tamtejszy oddział ginekologiczno-położniczy przechodzi gruntowny remont sal porodowych oraz sal chorych, dostosowując infrastrukturę do obecnych wymogów i najwyższych standardów. W procesie tym pełnię już funkcję doradczą w zakresie planowanego remontu, doposażenia oddziału oraz wdrażania procedur medycznych. Wszystkie podjęte tam kroki organizacyjne zmierzają bezpośrednio w kierunku pełnego spełnienia standardów opieki okołoporodowej, włącznie z powszechnym dostępem do znieczulenia zewnątrzoponowego.

Ze względu na brak rejonizacji w lecznictwie szpitalnym, drzwi mojego nowego gabinetu we wskazanym szpitalu pozostają otwarte dla wszystkich kobiet, dla których moja wiedza i wieloletnie doświadczenie stanowią wartość w procesie leczenia.

 

 

 

 

 

Z poważaniem, Renata Waszczuk

 

 

Popularne Artykuły